Krótka odpowiedź
Gdzie przebiega granica
Tajemnica zawodowa adwokata i radcy prawnego obejmuje wszystko, czego dowiedziałeś się w związku ze sprawą klienta. Tekst o tym, jak działa zachowek albo jakie terminy obowiązują przy odwołaniu, jej nie narusza. Naruszenie zaczyna się, gdy do narzędzia trafia opis konkretnej sprawy, nazwisko, numer sygnatury albo kwota pozwalająca zidentyfikować klienta. Zasada praktyczna brzmi: do generatora wpisujesz pytanie, jakie zadałby dowolny klient, a nie historię jednego z nich.
Czego nie wpisywać
Cztery rodzaje danych, które zostają poza narzędziem
- Imiona, nazwiska i nazwy firm klientów oraz stron przeciwnych.
- Sygnatury akt, daty rozpraw i kwoty, po których da się rozpoznać sprawę.
- Fragmenty pism, umów i korespondencji z klientem.
- Szczegóły, które w małej miejscowości wskazują jedną osobę, nawet bez nazwiska.
Jeżeli chcesz opisać przykład z praktyki, napisz go sam w ogólnej formie i dodaj po wygenerowaniu szkicu. Wtedy dane klienta nie opuszczają Twojej głowy.
Co sprawdzić u dostawcy narzędzia
Pytania przed zakupem
Przed wyborem narzędzia warto zadać dostawcy sześć pytań i zapisać odpowiedzi.
| Pytanie | Czego szukasz |
|---|---|
| Czy moje dane trenują model | Jasne "nie" w regulaminie albo umowie |
| Gdzie przechowywane są teksty | Informacja o lokalizacji i okresie przechowywania |
| Czy jest umowa powierzenia | Dokument zgodny z RODO, jeśli w tekstach mogą być dane osobowe |
| Kto ma dostęp do konta | Role i osobne loginy, nie jedno hasło dla kancelarii |
| Czy da się usunąć dane | Procedura i termin |
| Czy narzędzie pokazuje źródła przepisów | Lista do weryfikacji zamiast samego tekstu |
W BlogPrawnika opisujemy te zasady na stronie bezpieczeństwo i tajemnica zawodowa. Narzędzie jest zaprojektowane tak, by temat artykułu był ogólny, a dostęp w kancelarii opierał się na rolach.
Odpowiedzialność za treść
AI pisze, prawnik odpowiada
Niezależnie od narzędzia za opublikowany artykuł odpowiada kancelaria. Przepis zacytowany błędnie albo nieaktualny to problem wizerunkowy, a przy zbyt śmiałym języku także problem z zasadami reklamy. Dlatego proces powinien mieć trzy punkty kontrolne: sprawdzenie przepisów z listy, przegląd języka pod kątem obietnic wyniku i porównań oraz zatwierdzenie przez osobę odpowiedzialną. W kancelarii z kilkoma autorami pomaga rola partnera i rejestr zmian, które pokazują, kto i co zatwierdził.
Artykuł z AI a artykuł od agencji
Ryzyko dla tajemnicy jest podobne. Agencja też dostaje od Ciebie temat, a często także materiały ze spraw. Przy zleceniu zewnętrznym warto zawrzeć klauzulę poufności. Porównanie obu dróg znajdziesz w artykule artykuły prawnicze na zlecenie.
Typowe pomyłki
Gdzie kancelarie zwykle się potykają
Pierwsza pomyłka to wklejanie do czatu fragmentu pisma "tylko po to, żeby przeredagować". Taki fragment często zawiera dane stron, więc redakcję zostaw sobie albo wykonaj ją po zanonimizowaniu. Druga to współdzielone konto, na którym wszyscy widzą wszystkie teksty i historię zapytań. Trzecia to publikowanie artykułu bez sprawdzenia przepisów, bo tekst brzmi pewnie. Pewny ton nie oznacza aktualnej podstawy prawnej, zwłaszcza po nowelizacjach. Czwarta to przenoszenie do artykułu historii z praktyki bez zmiany szczegółów, które w lokalnym środowisku wskazują klienta.
Co zapisać w kancelarii na piśmie
Wystarczy jednostronicowa zasada: jakich danych nie wpisujemy, kto zatwierdza artykuł, kto ma dostęp do konta i jak postępujemy przy pomyłce. Taki dokument ułatwia też rozmowę z klientem, który pyta, czy kancelaria używa AI. Odpowiedź "tak, do ogólnych artykułów, bez danych spraw, z weryfikacją przez prawnika" jest prosta i wiarygodna.
Dobra praktyka krok po kroku
Bezpieczny proces w kancelarii z jednym blogiem
- Wybierz temat z pytań, które słyszysz regularnie, i sformułuj go ogólnie.
- Wygeneruj szkic i przeczytaj całość, nie tylko wstęp.
- Sprawdź każdy przepis z listy w oficjalnym tekście ustawy.
- Usuń zwroty typu "gwarantujemy", "najlepsi", "wygramy".
- Dodaj własny, zanonimizowany przykład, jeśli wzmacnia tekst.
- Zatwierdź i opublikuj, a zmiany zostaw w rejestrze.
Ten rytm przy ośmiu artykułach miesięcznie zajmuje zwykle kilka godzin, a nie kilkadziesiąt. Kontrolę reklamy omawia artykuł o zakazie reklamy adwokatów.
Gdy blog to dopiero początek
Narzędzia obok artykułów
Po uruchomieniu bloga część kancelarii zaczyna myśleć o całym zestawie narzędzi AI w firmie. Przegląd takich rozwiązań dla małych firm znajdziesz w katalogu narzędzi AI dla firm. Wybieraj je tą samą miarą, czyli według tego, jakie dane do nich wpisujesz.
Jak zacząć bez ryzyka
Demo na ogólnym temacie
Uruchom demo na pytaniu bez żadnych danych klienta, na przykład o terminy w typowym postępowaniu. Zobaczysz artykuł, listę przepisów i uwagi kontroli etyki. Szczegóły pakietów są w cenniku, a gotowy do użycia generator artykułów prawniczych opisuje funkcje krok po kroku.
Pytania o AI i tajemnicę zawodową
Czy adwokat może używać AI do pisania artykułów
Tak, jeśli nie wprowadza danych objętych tajemnicą i weryfikuje treść. Zasady dotyczące reklamy nadal obowiązują, więc język artykułu musi być informacyjny, bez zachęcania do skorzystania z usług w sposób zakazany.
Czy wpisanie pytania klienta do AI narusza tajemnicę
Jeśli pytanie jest przepisane ogólnie i nie pozwala zidentyfikować klienta, zwykle nie. Gdy zawiera nazwisko, sygnaturę albo unikalne okoliczności, ryzyko rośnie, więc je pomiń.
Co zrobić, gdy dane klienta trafiły do narzędzia przez pomyłkę
Usuń wpis zgodnie z procedurą dostawcy, zapisz zdarzenie i oceń obowiązki wynikające z RODO. W razie wątpliwości skonsultuj się z inspektorem ochrony danych albo samorządem zawodowym.