Przejdź do treści

Artykuły prawnicze na zlecenie dla kancelarii

Artykuły prawnicze na zlecenie kupisz u agencji, freelancera z wykształceniem prawniczym albo w abonamencie z narzędziem AI. Agencja i freelancer dają autora z doświadczeniem redakcyjnym, ale kosztują zwykle od 400 do 1 600 zł netto za jeden do czterech tekstów miesięcznie. Abonament AI daje 8 do 60 artykułów za 449 do 1 790 zł netto, pod warunkiem że prawnik sam sprawdza przepisy i zatwierdza treść.

Krótka odpowiedź

Co wybrać przy jednym, ośmiu i dwudziestu tekstach

Przy jednym tekście na kwartał zleć go autorowi z wykształceniem prawniczym, bo koszt jednostkowy nie ma znaczenia, a liczy się jakość. Przy ośmiu tekstach miesięcznie rachunek agencji przestaje się spinać, więc patrz na abonament. Przy dwudziestu tekstach i kilku specjalizacjach potrzebujesz jeszcze procesu akceptacji, bo sam nie przeczytasz wszystkiego w tydzień. Zasada jest prosta. Im regularniej publikujesz, tym bardziej opłaca się stały abonament, a im bardziej wyjątkowy temat, tym bardziej opłaca się autor.

Co naprawdę zamawiasz

Tekst, weryfikację i odpowiedzialność

Zlecając artykuł prawniczy, kupujesz trzy różne rzeczy, choć w ofercie widać jedną cenę. Pierwsza to samo napisanie tekstu. Druga to sprawdzenie, czy przepisy są aktualne i poprawnie przywołane. Trzecia to odpowiedzialność za treść publikowaną pod nazwiskiem prawnika. Pierwszą można zlecić, drugą częściowo, trzeciej nie zlecisz nikomu. Dlatego niezależnie od wykonawcy ostatecznie czytasz tekst sam i warto, żeby robiło się to szybko.

Agencja i freelancer

Kiedy autor z zewnątrz ma sens

Autor zewnętrzny sprawdza się przy tematach, w których liczy się doświadczenie redakcyjne i wywiad z prawnikiem, na przykład przy artykule eksperckim do prasy branżowej albo obszernym poradniku. Wadą są terminy i koszt poprawek. W ofertach pytaj o liczbę rund poprawek w cenie, o to, kto weryfikuje przepisy, i o prawa autorskie do gotowego tekstu. Dobrze, jeśli po zakończeniu współpracy zostają Ci wszystkie teksty bez dopłat.

Abonament z AI

Kiedy narzędzie wygrywa

Narzędzie wygrywa przy stałym rytmie publikacji i pytaniach klientów, które powtarzają się w każdej kancelarii, czyli o spadek, umowę najmu, rozwód, odszkodowanie czy zasiedzenie. BlogPrawnika pisze artykuł prostym językiem, podaje listę przepisów do sprawdzenia, kontroluje język reklamowy i dokłada post na LinkedIn. Cena za artykuł wynosi około 56 zł netto w planie Prawnik, 45 zł w planie Kancelaria i 30 zł w planie Zespół. Pełne porównanie dróg znajdziesz na stronie prowadzenie bloga kancelarii, a dla osób rozważających zmianę wykonawcy powstała strona alternatywa dla agencji content marketingu prawniczego.

Zestawienie

Trzy sposoby zamawiania artykułów

SposóbTypowy koszt nettoTempoNajlepszy do
Agencja400 do 1 600 zł za 1 do 4 tekstów miesięcznietygodniestrategii i obsługi całego marketingu
Freelancer prawniczystawka za tekst, ustalana indywidualniednipojedynczych tekstów eksperckich
Abonament AI449, 899 albo 1 790 zł za 8, 20 albo 60 tekstówminutystałego rytmu publikacji

Przed podpisaniem umowy

Pięć pytań do wykonawcy

  • Czy przepisy w tekście są podane z numerami artykułów i da się je sprawdzić w kilka minut.
  • Kto odpowiada za zgodność z zasadami reklamy zawodowej.
  • Ile rund poprawek obejmuje cena.
  • Czy teksty zostają u Ciebie po rozwiązaniu umowy.
  • Czy tekst trafia na blog kancelarii, czy na blog wykonawcy.

Odpowiedzi na dwa pierwsze pytania rozstrzygają, ile czasu prawnik straci na akceptację. O granicach, które trzeba znać, przeczytasz w artykule zakaz reklamy adwokatów, co wolno na blogu.

Gdzie publikować

Własny blog, WordPress albo hosting u dostawcy

Gotowy tekst trzeba gdzieś opublikować. Jeśli strona kancelarii działa na WordPressie, artykuł wklejasz jednym przyciskiem albo importujesz z HTML. Przy takiej stronie przydaje się ktoś, kto dba o aktualizacje, kopie i bezpieczeństwo, na przykład opieka nad WordPressem w stałym abonamencie. Jeśli strony nie ma albo jest nieaktualna, w planach Kancelaria i Zespół hostujemy blog pod domeną kancelarii. Szerzej opisuje to strona strony internetowe dla prawników.

Jak zlecać, żeby tekst nadawał się do publikacji

Brief, który oszczędza poprawki

Najwięcej czasu w zleceniach pochłaniają poprawki wynikające z braku briefu. Zanim zamówisz tekst, zapisz cztery rzeczy. Kto ma go przeczytać, na przykład właściciel firmy, który pierwszy raz stoi przed sporem z kontrahentem. Jakie pytanie ma rozstrzygnąć w pierwszym akapicie. Jakich przepisów nie wolno pominąć. Do jakiej usługi kancelarii ma prowadzić zakończenie. Taki brief zajmuje pięć minut, a skraca akceptację o kilka dni, niezależnie od tego, czy tekst pisze człowiek, czy narzędzie.

Jak ocenić gotowy artykuł

Czytaj tekst w tej kolejności. Najpierw pierwszy akapit, bo klient, który nie znajdzie tam odpowiedzi, wyjdzie ze strony. Potem przepisy, bo błąd w numerze artykułu ustawy podważa wiarygodność całej kancelarii. Na końcu język, czyli czy tekst nie obiecuje wyniku sprawy i nie porównuje Cię z innymi kancelariami. W BlogPrawnika pierwsze dwa kroki ułatwia lista przepisów pod artykułem i oznaczone zwroty reklamowe, więc przegląd zajmuje kilka minut, a nie godzinę.

Ile tekstów potrzebuje kancelaria

Dla kancelarii z jedną specjalizacją dobrym punktem wyjścia są dwa teksty miesięcznie, po jednym na każdą z najczęstszych usług. Kancelaria z trzema działami potrzebuje zwykle sześciu do ośmiu tekstów, bo każdy dział wymaga własnego rytmu. To właśnie przy takiej skali abonament zaczyna wygrywać z zamawianiem pojedynczych artykułów, ponieważ koszt nie rośnie z każdą kolejną sztuką, a harmonogram ułożysz w kalendarzu tematów z góry na miesiąc.

Jak zamówić pierwszy tekst

Test na własnym temacie

Najlepszy sposób oceny wykonawcy to zamówić tekst, który znasz na wylot. W BlogPrawnika uruchamiasz demo na pytaniu z pierwszego spotkania z klientem i oceniasz, ile musisz poprawić. Jeśli mniej niż w tekście z agencji, abonament wychodzi taniej i szybciej. Plany rozpiszesz w cenniku.

Napisz pierwszy artykuł na bloga kancelarii

Wybierz temat z praktyki swojej kancelarii. Zobacz gotowy tekst z przepisami i kontrolą etyki.