Krótka odpowiedź
Jak pisać zrozumiale i dokładnie
Zacznij od pytania, które zadaje klient, i odpowiedz na nie w pierwszych dwóch zdaniach. Dłuższe zdania dziel na krótsze, ale nie zamieniaj precyzyjnego terminu na potoczny, jeśli ma znaczenie prawne. Zamiast tego dodaj krótkie wyjaśnienie. Numer artykułu podaj po wyjaśnieniu zasady albo w osobnej liście na końcu. Dzięki temu czytelnik rozumie tekst, a prawnik nadal ma dowód i może go sprawdzić.
Zasady
Pisz dla klienta, nie dla kolegi z sądu
Pismo procesowe czyta sędzia, który zna procedurę. Wpis na blogu czyta osoba, która o 22 wieczorem sprawdza, czy może odmówić podpisania aneksu. Zacznij więc od jej sytuacji. Zamiast „W przedmiocie roszczenia o zapłatę” napisz „Co zrobić, gdy kontrahent nie płaci faktury”.
Jedno zdanie, jedna myśl
Zdanie z trzema warunkami, dwoma wyjątkami i odesłaniem do przepisu trudno przeczytać nawet prawnikowi. Podziel je. Pierwsze zdanie podaje zasadę, drugie wyjątek, trzecie wskazuje, gdzie szukać podstawy. Długie okresy zostaw dla pism procesowych, gdzie tego oczekuje adresat.
Przykład
Przepisanie zdania z języka urzędowego
Wersja wyjściowa: „W przypadku niewykonania zobowiązania przez dłużnika w terminie wierzyciel jest uprawniony do żądania naprawienia szkody wynikłej z opóźnienia.”
Wersja prostsza: „Jeśli dłużnik nie zapłaci w terminie, możesz żądać odszkodowania za szkodę, którą spowodowało opóźnienie. Podstawę znajdziesz w Kodeksie cywilnym, w przepisach o skutkach niewykonania zobowiązań.”
W drugiej wersji znika konstrukcja „jest uprawniony do żądania”, pojawia się zwrot do czytelnika i konkretny skutek. Zostaje jednak odesłanie do aktu, więc precyzja nie ginie. Przy publikacji dopisz konkretny numer artykułu po sprawdzeniu aktualnego brzmienia przepisu.
Pojęcia
Tłumacz terminy w pół zdania
Gdy musisz użyć terminu, wyjaśnij go od razu, na przykład: „zadatek, czyli kwota wpłacona przy zawarciu umowy, którą która zabezpiecza wykonanie umowy”. Czytelnik nie musi wychodzić z tekstu, żeby go zrozumieć.
- Zamiast ogólnych sformułowań podaj konkretny scenariusz.
- Zamiast łacińskich zwrotów użyj polskiego odpowiednika.
- Zamiast długiego odesłania daj jeden numer artykułu.
- Zamiast skrótów myślowych napisz, kto ma co zrobić i w jakim terminie.
Użyj przykładu z życia
Abstrakcyjna zasada trafia do pamięci słabiej niż scenariusz. Zamiast pisać o „odstąpieniu od umowy”, opisz osobę, która kupiła meble przez internet i chce je odesłać. Przykład powinien być typowy i ogólny, bez danych z prawdziwej sprawy, by nie naruszyć tajemnicy zawodowej.
Przepisy
Podstawa prawna w osobnym miejscu
Czytelnik nie musi przebijać się przez przypisy, ale prawnik nie może zrezygnować z dowodu. Dobrym rozwiązaniem jest lista „Przywołane przepisy” na końcu wpisu, z tytułem aktu i numerem artykułu. W tekście możesz wtedy pisać swobodniej, a każdy, kto chce sprawdzić, znajdzie źródło w jednym miejscu. Pamiętaj, że przepisy się zmieniają, więc przed publikacją sprawdź brzmienie w aktualnym tekście aktu.
Sprawdzenie gotowego tekstu
Test jednego czytelnika
Przed publikacją przeczytaj wpis tak, jakbyś był osobą spoza branży. Zaznacz każde miejsce, w którym musiałbyś zatrzymać się i zastanowić. Jeśli to termin, dodaj wyjaśnienie. Jeśli zdanie, podziel je. Jeśli odwołanie do przepisu, przenieś je na koniec akapitu. Dobrym sprawdzianem jest też poproszenie o przeczytanie wpisu osoby z zespołu, która nie jest prawnikiem, na przykład z sekretariatu. Jej pytania wskażą miejsca, w których wpis jest niejasny.
Co zostawić bez zmian
Nie każdy termin da się zastąpić prostszym. „Przedawnienie”, „zadatek” czy „zachowek” mają określone znaczenie w prawie i ich zamiana na potoczne odpowiedniki mogłaby wprowadzić w błąd. Zostaw je, ale wyjaśnij przy pierwszym użyciu. Zachowaj też dokładne terminy, kwoty i okresy, bo na nich opiera się decyzja czytelnika. Prostota dotyczy sposobu mówienia, a nie treści.
Nagłówki i struktura
Układ, który prowadzi czytelnika
Wpis prostym językiem ma przewidywalną strukturę. Na początku jest krótka odpowiedź, potem sekcje z nagłówkami w formie pytań, na końcu lista przepisów. Każdy akapit zawiera jedną myśl i zaczyna się od zdania, które ją nazywa. Czytelnik, który przegląda tekst wzrokiem, wyłapuje nagłówki i pierwsze zdania, więc muszą one nieść sedno. Taki układ jest też czytelny dla asystentów odpowiadających na pytania, ponieważ każda sekcja daje się zacytować samodzielnie.
Etyka
Rzetelnie, bez obietnic
Prostota nie oznacza obietnic. Pisz, co mówi prawo, i zaznacz, że ocena konkretnej sprawy wymaga analizy dokumentów. Nie używaj zdań typu „na pewno wygrasz” ani „nie ma takiego ryzyka”. Zobacz też zasady opisane na stronie o reklamie kancelarii.
Narzędzie
Jak pomaga AI
BlogPrawnika pisze w tonie rzeczowym albo przystępnym, dobiera przepisy, pokazuje ich listę i sprawdza etykę. Wybierasz, czy odbiorcą jest osoba prywatna, przedsiębiorca czy dział kadr, a narzędzie dopasowuje poziom wyjaśnień. Prawnik poprawia i akceptuje. Zobacz AI dla prawników, funkcje i copywriting prawniczy.