Pierwsza wygrana w sprawie tzw. „bezpłatnych” katalogów

Zawieranie umów w Internecie poddane zostało szczegółowej regulacji prawnej. Ustawa kładzie istotny nacisk na obowiązki informacyjne usługodawcy. Ani niezobowiązujący mail zapraszający do dodania danych do katalogu internetowego, ani formularz rejestracyjny pozbawiony informacji o cenie – nie stanowią oferty odpłatnej usługi w rozumieniu Kodeksu cywilnego.

To sedno, nieprawomocnego jeszcze, wyroku Sądu Rejonowego we Wrocławiu, który oddalił powództwo firmy prowadzącej internetowy katalog adresowy. Przypomnijmy, firma ta rozesłała do tysięcy przedsiębiorców, w formie spamu, niezobowiązujące zaproszenia do dodania danych adresowych do internetowego katalogu firm. Maile odsyłały do formularza dodawania danych do katalogu. Ani w mailu, ani w formularzu nie było jednak informacji o tym, że usługa jest płatna. Co więcej, formularz sugerował testowy charakter usługi nagłówkiem „przetestuj teraz”. Administrator katalogu żądając zapłaty powołuje się jedynie na zapis regulaminu, który w zależności od wersji, przewidywał ponoć opłatę w wysokości od 2500 zł do 100 zł.

Sąd rejonowy oddalił powództwo administrującego katalogiem i nakazał mu zapłatę 1217 zł kosztów procesu. W uzasadnieniu orzeczenia przypomniał, że w świetle art. 66. § 1 Kodeksu cywilnego, oświadczenie woli złożone drugiej stronie, aby zostało uznane za ofertę, powinno określać istotne postanowienia umowy. Brak tych elementów w mailu i formularzu dodawania danych pozbawia – zdaniem Sądu – działalności administratora katalogu jakiejkolwiek doniosłości prawnej. Jest to pierwsza merytoryczna wypowiedź sądu w sprawie „niezobowiązujących katalogów” (za takie nie można uznać nakazów zapłaty, które się uprawomocniły wskutek ich niezaskarżenia). Powód złożył apelację.

Są jeszcze inne wymogi

Niezależnie od daleko idącego stanowiska Sądu (w ogóle nie mieliśmy do czynienia z ofertą), przypomnijmy, co powinien zrobić usługodawca internetowy, aby zawrzeć ważną umowę. I tak, co do zasady  przedsiębiorca składający ofertę w postaci elektronicznej jest obowiązany przed zawarciem umowy poinformować drugą stronę w sposób jednoznaczny i zrozumiały o:

  1. czynnościach technicznych składających się na procedurę zawarcia umowy;
  2. skutkach prawnych potwierdzenia przez drugą stronę otrzymania oferty;
  3. zasadach i sposobach utrwalania, zabezpieczania i udostępniania przez przedsiębiorcę drugiej stronie treści zawieranej umowy;
  4. metodach i środkach technicznych służących wykrywaniu i korygowaniu błędów we wprowadzanych danych, które jest obowiązany udostępnić drugiej stronie;
  5. językach, w których umowa może być zawarta;
  6. kodeksach etycznych, które stosuje, oraz o ich dostępności w postaci elektronicznej.

To samo dotyczy zaproszenia do rozpoczęcia negocjacji, składania ofert albo do zawarcia umowy w inny sposób. Kodeks cywilny wyłącza powyższe obowiązki tylko w przypadku umów zawieranych za pomocą poczty elektronicznej albo podobnych środków indywidualnego porozumiewania się na odległość.

Niezależnie od tego, czy umowa zostaje zawarta za pomocą maila czy też nie, usługodawca który zawiera umowę drogą elektroniczną, jest zobowiązany do potwierdzenia faktu złożenia oświadczeń woli i ich treści (art. 7 pkt 1) lit. b) ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną). Najczęściej odbywa się to za pomocą maila, który potwierdza co zostało zamówione i ile to będzie kosztować. W opisywanym przez nas przypadku, potwierdzenia faktu złożenia oświadczeń woli i ich treści zabrakło.

Niewielu przedsiębiorców pamięta też o tym, że oprócz wspomnianych zasad, usługodawcę świadczącego usługi na terytorium RP obowiązuje ustawa z dnia 4 marca 2010 r. o świadczeniu usług na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Zgodnie z jej art. 10 ust. 1  usługodawca, przed zawarciem umowy w formie pisemnej, a w przypadku braku pisemnej umowy – przed rozpoczęciem świadczenia usługi, jest obowiązany, w sposób jednoznaczny, podać usługobiorcy, m.in.:

                6)            główne cechy usługi;

                7)            cenę usługi, jeżeli została ustalona.

Przedstawione powyżej argumenty w dostateczny sposób sprzeciwiają się próbie dochodzenia zapłaty za niezamówione usługi. Obowiązkiem każdego usługodawcy, a szczególnie usługodawcy internetowego, jest rzetelne i jednoznaczne informowanie o tym, co i za ile sprzedaje. Ukrycie informacji o odpłatności w kilkustronicowym regulaminie nie wystarcza. Jest to nie tylko działanie nieuczciwe, ale – jak wynika z orzeczenia Sądu Rejonowego we Wrocławiu – prawnie nieskuteczne.

Nie odpuszczajmy sprawy

Na koniec małe zastrzeżenie: przywołane orzeczenie nie jest jeszcze prawomocne. Poza tym, to dopiero pierwsza merytoryczna wypowiedź sądu w sprawie „bezpłatnych katalogów”. Nie można więc jeszcze mówić o utrwalonej linii orzecznictwa. Na pewno nie tworzą jej nakazy zapłaty wydane przez lubelski e-sąd. Sąd ten wydaje nakazy wyłącznie na podstawie twierdzeń powoda. Nie są one w żaden sposób weryfikowane. Jeśli ktoś nie zakwestionował w terminie nakazu, jest sam sobie winien. Uważamy jednak opisany wyrok za ważny dla setek przedsiębiorców, którzy tracą czas i nerwy, otrzymując kolejne niczym nieumotywowane wezwania do zapłaty.

Nasze stanowisko w tej i podobnych sprawach znajdziesz także:

http://blogprawnika.pl/2012/08/oszusci-naciagacze-czy-rzetelny-biznes-c-d-uwaga-na-internetowe-katalogi-branzowe/

http://blogprawnika.pl/2013/06/internetowi-naciagacze-c-d-sposob-%E2%80%9Ena-zmiane-regulaminu/

Masz pytania, wątpliwości? Chcesz wykorzystać treść tego artykułu we własnej sprawie?

 Zamów poradę prawną na portalu wirtualnyradca.pl!

Możesz też skontaktować się bezpośrednio z Kancelarią Kwantum:

wwwwww.kancelaria-kwantum.pl

e-mailbiuro@kancelaria-kwantum.pl

tel.\fax: +48 58 760 10 16

 
 
Podziel się tym artykułem:
  • Facebook
  • email
  • Blip
  • Twitter
  • RSS
  • Grono.net
  • Śledzik
  • del.icio.us
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Bookmarks
  • Google Buzz
  • Wykop
  • StumbleUpon
Ten wpis opublikowano w kategoriach: Prawo cywilne, Prawo gospodarcze z tagami: , . Dodaj do zakładek ten link.

12 Responses to Pierwsza wygrana w sprawie tzw. „bezpłatnych” katalogów

  1. Mariusz powiedział:

    "Jeśli ktoś nie zakwestionował w terminie nakazu, jest sam sobie winien."
    Hola. hola. Tutaj Pan wyciągnął jednak zbyt daleko idące wnioski. To że system jest fatalny, nie oznacza że sami jesteśmy sobie winni. To tak jakby Pan powiedział że zgwałcona kobieta jest sama sobie winna bo wracała wieczorem. Oszustwo jest oszustwem niezależnie od tego czy się przegapi nakaz zapłaty z e-sądu, czy też nie.
    Dziękuję za pierwszą wygraną sprawę z oszustem.
    Pozdrawiam, Mariusz Duda

  2. Michał Janowski powiedział:

    Zgadzam się, może ująłem to zbyt publicystycznie. Proszę jednak pamiętać, że pozwy do e-sądów były składane po 6 miesiącach od „wypłynięcia sprawy”. Wówczas w internecie było już sporo stron z poradami, co robić. Każdy, kto zadzwonił do naszej Kancelarii, nawet jeśli nie chciał się przyłączać do wspólnych działań – otrzymywał bezpłatnie wskazówki + wzór sprzeciwu, celem wysłania do SR w Lublinie. Ale ma Pan 100% racji, że w niczym nie umniejsza to winy sprawcy całego zamieszania.
    Podam lepszy przykład: kradzież otwartego samochodu z dokumentami w środku nie przestaje być kradzieżą. Inna sprawa, czy właściciel mógł być bardziej ostrożny. Pisząc o „winie” tych, którzy nie odwołali się od nakazów (co z resztą wiadoma nam osoba skrzętnie wykorzystuje, powołując na nie jako na wygrane) miałem na myśli tyle i tylko tyle.

  3. Anna powiedział:

    Wszystko pięknie, niemniej jednak trudno złożyć w terminie odwołanie od wyroku e-sądu, jeśli powód posługuje się fałszywymi danymi adresowymi pozwanego. Nazwa firmy i NIP zgodne, ale adres już nie. Co wówczas? Pozwany wcale nie jest sobie winny, zwyczajnie nie ma pojęcia, że z jego udziałem toczy się jakiekolwiek postępowanie. O uprawomocnieniu się nakazu e-sądu dość łatwo się w tej sytuacji dowiedzieć od komornika, któremu z kolei nie sprawia problemu odnalezienie prawidłowego adresu…

  4. Michał Janowski powiedział:

    Jeśli doręczenie nakazu zapłaty nastąpiło na niewłaściwy adres, pozwany w terminie 7 dni od dowiedzenia się o wszczęciu egzekucji może złożyć zażalenie /skargę na orzeczenie referendarza, ws. nadania klauzuli wykonalności. Faktycznie jest z tym trochę zamieszania i przy mniejszych kwotach nie zawsze uda się zdążyć, ale…

  5. Ania powiedział:

    Szanowni Państwo,
    Informujemy, że zgodnie z przesłanym wcześniej harmonogramem, dług firmy {nazwa firmy} wobec CH INTERNET BUSINESS SOLUTIONS LIMITED został wystawiony na
    sprzedaż w internetowych giełdach długów firmy windykacyjnej CSG oraz innych.
    Jednocześnie mogły zostać zgromadzone dane osobowe dłużnika, które są widoczne w Internecie:
    [dane firmy]
    Kwota wierzytelności: 50 GBP
    Wyżej wymienione dane osobowe są przetwarzane w celu sprzedaży przez wierzyciela długu.
    Administratorem internetowych giełd długów i jednocześnie administratorem ewentualnych zgromadzonych danych osobowych jest firma
    windykacyjna CSG oraz inne podmioty zgodnie z właściwością.
    Administratorzy internetowych giełd długów będą udostępniać zgromadzone dane osobowe nieokreślonej grupie odbiorców, w celu
    umożliwienia sprzedaży wierzytelności.
    Wystawione na sprzedaż wierzytelności są widoczne w serwisach internetowych (między innymi: nierzetelne-firmy.net, zadłużony.com,
    długii.info) przez 24 godziny na dobę.
    Informacja o wystawionym długu na sprzedaż znajdzie się w Internecie w pierwszej dziesiątce wyników wyszukiwania
    strony internetowej dłużnika.
    Z wyrazami szacunku,
    Zespół firmy windykacyjnej CSG
    Uwaga:
    Niniejsza wiadomość przeznaczona jest tylko dla jej adresata. Dostęp osób trzecich do tej wiadomości jest zabroniony, stąd też, informujemy,
    że rozpowszechnianie lub kopiowanie oraz jakiekolwiek czynienie z niej użytku jest zakazane i może naruszać prawo. Dlatego prosimy osoby
    trzecie o poinformowaniu nadawcy o omyłkowym skierowaniu korespondencji i usunięciu przesłanej wiadomości bez otwierania załączników.

    Jw kolejny mailing masowego oszusta.
    Dodam: pełne dane pobrali sobie z internetu, bo nigdy im nie zostały podane
    Co Pan na to Panie Mecenasie?
    Czy to nie powód o wytoczenie im procesu albo podanie do prokuratury o szkalowanie firmy bez dowodów formalnych zawarcia transakcji? Jakas faktura z UK nie jest dowodem musi być świadomy dowód zawarcia transakcji.

  6. AC Adwokat powiedział:

    Mam nadzieję, że pojawi się na blogu informacja o uprawomocnieniu się tego wyroku :)

  7. Maciej powiedział:

    Czy wyrok został uprawomocniony?

  8. Tax Care Poznań powiedział:

    Okrutne naciąganie nieświadomych "klientów", których przecież nawet nie można nazwać klientami. Bezczelność niektórych firm jest niepojęta. Zwykli złodzieje. Jestem szczęśliwy, że w końcu doczekaliśmy się wygranej w tego typu sprawie.

  9. Ewa powiedział:

    Na dowód tego, że państwo słabo radzi sobie z takimi wyłudzeniami napiszę, że dzisiaj dostałam dziwny telefon i mail od firmy która ewidentnie próbuje wyłudzić opłatę za obecność mojej strony w katalogu. Staram się czytać regulaminy katalogów przed dodaniem strony internetowej ale bardzo łatwo jest coś przeoczyć w gąszczu zapisów. Uważajcie!

  10. saługa powiedział:

    No to Pan H. się zdziwi pewnie i musi wymyślać nowy sposób na oszukiwanie internautów. Naprawdę mój klient powiedział już o tym wszystko. Że jeśli on wygra to na drugi dzień robię nie 20 a 200 takich katalogów bo skoro można taki biznes mieć.

  11. Bartek powiedział:

    Czy ktoś może podać sygnaturę sprawy o której jest wyżej napisane?

    Znalazłem się w podobnej sytuacji. Po umieszczeniu wizytówki w katalogu http://www.ereklamafirm.pl otrzymałem fakturę na ponad 600 zł.
    Co teraz z tym zrobić. Straszą sądem i komornikiem oraz umieszczeniem firmy w rejestrach dłużników.
    Pomocy!

  12. Agnieszka powiedział:

    Witam, mam sprawę w Sadzie przeciwko A.Flak jak sie bronic skoro prokurator umywa ręce? a Sądy karzą płacic ?

Odpowiedz na „BartekAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>